Nord-Lock Group to szwedzki producent, obecny od ponad 30 lat na rynku. Firma, która zaczęła swoją działalność w Malmö, w 2011 roku, postawiła na rozwój napinaczy śrubowych, w późniejszym czasie wprowadziła podkładki X-series, przejęła firmę Boltight (specjalistę od napinaczy hydraulicznych) oraz Expander (sworznie rozprężne) i ciągle rozszerza swoją działalność. – Jesteśmy praktycznie wszędzie na świecie, choć polskie przedstawicielstwo jest bardzo małe, a nasz produkt jest póki co praktycznie nieznane – mówił na konferencji „Mechaniczne połączenia rozłączne”, zorganizowanej przez Polskie Stowarzyszenie Inżynierów i Techników Montażu, Rafał Jemioło, przedstawiciel firmy.

Problemy z wibracjami? Już nie.

Rozwiązanie Nord-Lock wypiera dotychczas stosowane zabezpieczenia połączeń śrubowych. W zwykłym połączeniu śruba-nakrętka tarcie aż w 90 procentach oddziałuje na sprawność łączenia. Nowe zabezpieczenie opiera się na sile napięcia, nie na sile tarcia. Dzięki temu zabezpieczone są połączenia, szczególnie te narażone na wibracje i inne obciążenia mechaniczne.

Innowacje w połączeniach śrubowych

Podkładki Nord-Lock stosowane są wszędzie tam, gdzie mamy do czynienia z wibracjami – w konstrukcjach mostów, kolejnictwie, górnictwie – wyjaśniał Rafał Jemioło.

 

Podkładka składa się z dwóch części. W jednej znajdują się nacięcia promieniowe, a w drugiej – w kształcie klinków. Podkładki sklejone są woskiem, umożliwia to klientowi szybszy montaż i unika gubienia elementów.

Cały układ działa w ten sposób, że przy dokręcaniu łeb śruby „wbija się” w górną powierzchnię podkładki, a dolna jej powierzchnia – w dolną powierzchnię złączonych elementów. Zatem jedyne możliwe przesunięcia mogą nastąpić pomiędzy dwoma elementami podkładki. Przy odkręcaniu następuje napięcie po klinkach, minimalnie wydłużając połączenie śrubowe. – Przy parudziesięciu milionach sprzedanych podkładek w Polsce, nie mieliśmy ani jednej reklamacji – zapewniał prelegent.

Szerokie zastosowania

Podkładki Nord-Lock stosowane są wszędzie tam, gdzie mamy do czynienia z wibracjami, obciążeniami dynamicznymi – między innymi w w kolejnictwie, górnictwie, produkcji maszyn. Firma stosuje kilka rodzajów stali, w tym również działające w temperaturach od minus 180 do nawet 700 stopni Celsjusza. Podkładka dobrze współpracuje z metalami oraz tworzywami niemetalowymi. Sytuacją, w której nie można stosować Nord-Lock, jest wystąpienie dodatkowej blaszki pomiędzy podkładką a powierzchnią łączenia oraz kiedy materiał łączony będzie twardszy od samych podkładek.

 

Korzyści stosowania Nord-Lock są duże – podkładki zapobiegają luzowaniu się połączenia przy dużych obciążeniach dynamicznych i wibracjach, gwarantując przy tym szybki montaż i demontaż. Dają możliwość używania różnych środków smarnych, umożliwiających zmianę napięcia wstępnego. Nord-Lock są również wielokrotnego użytku, co wykazały testy prowadzone w firmie. Są odporne na korozję i zmiany temperatury. Zabezpieczają łączenie przy wysokim oraz niskim obciążeniu wstępnym.

Niedawno opracowana podkładka typu X-series radzi sobie również z relaksacją materiału i osiadaniem, działając podobnie jak podkładka sprężysta. Ciekawostką może być fakt, że cały sufit na nowej linii warszawskiego metra został zabezpieczony z zastosowaniem rozwiązania szwedzkiej firmy.